Polski psychoterapeutaterapia po polsku online

Start / Blog / Jak umówić terapię online mimo różnicy stref czasowych

Jak umówić terapię online mimo różnicy stref czasowych

4 min czytania

Wiele osób mieszkających za granicą marzy o terapii prowadzonej po polsku - w języku, w którym najłatwiej opowiedzieć o emocjach, wstydzie czy tęsknocie. I bardzo często wraca ta sama obawa: "Skoro terapeuta pracuje w Polsce, a ja jestem w Londynie albo w Chicago, czy w ogóle uda się znaleźć wspólną godzinę?". To zrozumiałe pytanie, zwłaszcza gdy dochodzą do tego praca zmianowa, dzieci i codzienny pośpiech.

Uspokajająca wiadomość jest taka, że różnica stref czasowych rzadko bywa realną przeszkodą. Przy odrobinie planowania sesje online da się dopasować do życia w niemal każdym kraju. Poniżej pokazujemy, jak to wygląda w praktyce i od czego zacząć.

Różnica czasu wygląda groźniej, niż jest naprawdę

Gdy myślimy o kontakcie z Polską z zagranicy, w głowie często pojawia się obraz ogromnej przepaści godzinowej. Tymczasem dla większości popularnych kierunków emigracji różnica jest niewielka albo nie ma jej wcale.

Gdy w grę wchodzi terapia online, różnica czasu sprowadza się zwykle do przesunięcia o jedną lub dwie godziny. Zamiast z góry zakładać, że "się nie da", warto najpierw sprawdzić, jak faktycznie wygląda Twoja sytuacja - bardzo możliwe, że przeszkoda istnieje głównie w wyobraźni. Emigracja i tak wiąże się z wieloma trudnymi decyzjami, więc nie warto dokładać sobie zmartwień, które da się łatwo rozwiać.

Sprawdź, ile naprawdę wynosi różnica względem Polski

Zanim ustalisz termin, poznaj konkretne liczby. Oto jak wygląda różnica czasu wobec Polski w krajach, w których mieszka najwięcej Polonii:

  • Niemcy, Holandia, Norwegia, Szwecja - ta sama strefa czasowa co Polska. Różnicy nie ma w ogóle, więc godzina u Ciebie i u terapeuty jest identyczna.
  • Wielka Brytania i Irlandia - jedna godzina do tyłu względem Polski. Gdy w Warszawie jest 19:00, w Londynie i Dublinie jest 18:00.
  • Stany Zjednoczone - tutaj różnica jest największa: od około 6 godzin na Wschodnim Wybrzeżu do 9 godzin na Zachodnim.

Jak widać, dla sporej części emigrantów różnica czasu to zero albo jedna godzina. Realnym wyzwaniem pozostają głównie Stany Zjednoczone, ale i tam da się znaleźć dobre rozwiązania.

Godziny, które najczęściej się sprawdzają

Kiedy różnica jest niewielka, najłatwiej umówić się na sesję wieczorem, po pracy. W Niemczech, Holandii czy krajach skandynawskich działa to dokładnie tak samo jak w Polsce, a mieszkańcy Wysp mają dodatkowo godzinę zapasu.

Przy większych różnicach warto pomyśleć o brzegach dnia:

  • Wczesny poranek u Ciebie - odpowiada popołudniu lub wczesnemu wieczorowi w Polsce. To wygodne rozwiązanie dla osób ze Wschodniego Wybrzeża USA.
  • Późne popołudnie u Ciebie - w Polsce jest wtedy późny wieczór, więc sprawdza się, jeśli terapeuta oferuje takie godziny.
  • Weekendy - często dają największą swobodę, bo nie kolidują z pracą po żadnej ze stron.

Nie ma jednej idealnej pory dla wszystkich. Najlepsza godzina to ta, w której masz spokój i prywatność, a nie po prostu ta, która wygląda dobrze w kalendarzu.

Jak rozmawiać z terapeutą o dostępności

Nie musisz samodzielnie układać całej tej łamigłówki. Terapeuci pracujący z Polonią zwykle dobrze znają temat stref czasowych i są przyzwyczajeni do umawiania sesji z różnymi krajami.

Przy pierwszym kontakcie wystarczy napisać, w jakim kraju i mieście mieszkasz oraz w jakich porach dnia jesteś dostępny. Dzięki temu druga strona od razu zaproponuje realne terminy, zamiast zgadywać. Jeśli pracujesz zmianowo albo Twój grafik się zmienia, powiedz o tym otwarcie - najczęściej da się ustalić elastyczny plan. Ustalanie terminu to normalna część współpracy, a nie kłopot, którym musisz się przejmować w pojedynkę.

Proste narzędzia, które ułatwiają umawianie

Kilka drobnych nawyków sprawia, że planowanie sesji przestaje być stresujące:

  • Zapisuj terminy w telefonie w swojej lokalnej strefie - kalendarz sam przeliczy godzinę i nie pomylisz się o te kilka godzin.
  • Korzystaj z prostego przelicznika stref czasowych - wpisujesz swoje miasto i Warszawę, a od razu widzisz, która godzina odpowiada której.
  • Ustaw stały, powtarzalny termin - na przykład w każdy wtorek o tej samej porze. Regularność pomaga też samej terapii.
  • Włącz przypomnienie 15 minut wcześniej - drobiazg, który ratuje przed spóźnieniem po długim dniu.

Większa różnica czasu? To nadal jest wykonalne

Jeśli mieszkasz w Stanach, różnica sięga kilku godzin, ale to wciąż nie zamyka drogi do terapii po polsku. Klucz leży w wyborze terapeuty, którego godziny pracy zazębiają się z Twoim dniem.

Dla Wschodniego Wybrzeża dobrze sprawdzają się poranne sesje - gdy u Ciebie jest 9:00, w Polsce dochodzi 15:00. Osoby z Zachodniego Wybrzeża często wybierają wczesny ranek przed pracą, któremu w Polsce odpowiada popołudnie. Warto wprost zapytać terapeutę, czy prowadzi sesje w takich porach, bo wielu specjalistów współpracujących z Polonią świadomie rezerwuje na to miejsce w grafiku.

Pamiętaj o zmianie czasu wiosną i jesienią

Polska oraz Wielka Brytania i Irlandia przestawiają zegarki w te same weekendy, więc różnica między Wami przez cały rok pozostaje taka sama. W przypadku Stanów Zjednoczonych daty zmiany czasu są inne niż w Europie, dlatego przez kilka tygodni wiosną i jesienią różnica potrafi przesunąć się o godzinę.

To nic groźnego - wystarczy pod koniec marca i na początku listopada upewnić się, że Wasza wspólna godzina nadal się zgadza. Jeśli zapisujesz sesje w kalendarzu telefonu w lokalnej strefie, zwykle zrobi to za Ciebie automatycznie.

Najczęściej zadawane pytania

Czy różnica stref czasowych uniemożliwia terapię online po polsku?

Zwykle nie. Dla większości krajów Europy różnica to zero lub jedna godzina, a nawet w przypadku USA da się znaleźć dogodne pory - najczęściej rano u Ciebie i po południu w Polsce.

Ile wynosi różnica czasu między Polską a Wielką Brytanią?

Wielka Brytania jest jedną godzinę za Polską i różnica ta utrzymuje się przez cały rok, ponieważ oba kraje zmieniają czas w te same weekendy.

Czy mieszkając w Niemczech lub Holandii muszę martwić się różnicą czasu?

Nie, te kraje są w tej samej strefie czasowej co Polska. Godzina sesji jest u Ciebie i u terapeuty dokładnie taka sama.

Jakie godziny sesji sprawdzają się przy dużej różnicy czasu w USA?

Najczęściej poranne sesje u Ciebie, które w Polsce wypadają po południu lub wieczorem. Dobrym rozwiązaniem bywają też weekendy, gdy grafik jest bardziej elastyczny.

Co z sesjami w okresie zmiany czasu letniego i zimowego?

W obrębie Europy różnica pozostaje stała, bo kraje zmieniają czas jednocześnie. Przy sesjach ze Stanami warto wiosną i jesienią na kilka tygodni sprawdzić, czy wspólna godzina się nie przesunęła.

Znajdź swoją drogę do harmonii

Nie musisz radzić sobie w pojedynkę, choć jesteś daleko. Zacznij od bezpłatnej rozmowy po polsku.